Grecja pachnąca przyprawami :)

Jak już wiecie w tym roku wybrałam na wakacyjny wypoczynek słoneczną Grecję.
W związku z niepewną sytucją na kontynencie wybrałam wyspy: Rodos i Symi. O dziwo przy bankomatach nie było kolejek, mieszkańcy tych wysp są bardzo sympatyczni:)
Jeżeli wybieracie się w to samo miejsce koniecznie musicie pamiętać o:
Spróbowaniu frappe- mrożonej kawy, do niej w kawiarniach podawana jest szklanka wody. Pychota, a kawa to petarda dodaje siły na cały dzień zwiedzania;
Nie można wrócić do kraju bez skosztowania: musaki, gyrosa z frytkami zawinęte w tortillę, sałatki greckiej. Na myśl o musace ślinka mi cieknie:)
Jeżeli wybieracie się po pamiątki koniecznie trzeba wejść do sklepu z przyprawami, pachną z daleka więc na pewno traficie;
image
Na wyspie Symi można dowiedzieć się o poławiaczach naturalnych gąbek z morza i zobaczyć najładniejsze kolorowe domki położone nas samym morzem.
Wybierając się z dziećmi dodatkową atrakcją może być Dolina Motyli (Rodos)położona w lesie gdzie można zobaczyć tysiące kolorowych motyli (tak naprawdę to ćmy ale ładne);
image
Polecam też odwiedzić mini zoo, gdzie można nakarmić przesympatyczne i zachłanne strusie, alpaki, sarenki i jelonki (za 1 euro można kupić spacjalbą karmę);
Ale żeby nie zanudzacać wywodem mam kilka zdjęć (2000 ale wybrałam dla Was najładniejsze)
image
imageimage

Wakacje:)

imageWakacje powoli dobiegają końca z gorącej plaży można powrócić do kuchni:) Zanim zacznę kucharzyć chciałabym podzielić się z Wami moimi odkryciami z podróży. Opowiem Wam co robiłam, co zobaczyłam oraz oczywiście co dobrego zjadłam na Majorce i w Grecji. Mam też niespodziankę, ale o niej później:)

O mnie

20150624-111923.jpg

Cześć:)

Jestem Monika.

-> Skąd pomysł na bloga?

Gotuje od .. długo bardzo długo -≥ kobiet o wiek się nie pyta i już. Zasada ta sama w przypadku gotowania. Przez te wszystkie lata zbierałam przepisy w swoim małym pamiętniku kucharskim, skrupulatnie notując każdy składnik, który np: dodawała moja babcia do ciasta rabarbarowego, które uwielbiam. Mój charakter pisma to typ bazgroł lekarski. Spisane ponowne przepisu dla miałczącej przyjaciółki -daj mi ten przepis jutro przychodzi teściowa i co ja jej podam? Sarkofag? sms 23:00 – to nie lada wyzwanie, lupa i 2 godziny pisania! Era ślimaka dawno już za nami. Postanowiłam wszystkie przepisy będą w wersji elektronicznej i to na blogu i już. Teraz wysyłam link i prościej się nie da.

-> Czy jestem kurą domową?

Gotuje bo lubię i nie muszę. Kopciuszek to bajka, którą zostawmy dzieciom. W mojej kuchni rządy sprawuje JA. Mam tam swoje garnuszki, kolorowe talerzyki, kubeczki, mała spiżarnie myyy :) Gotowanie to pasja, sposób na relaks po ośmiu godzinach pracy przed komputerem. Lubie gotować sama lub z kimś, a zwłaszcza dla kogoś.

-> Co mnie inspiruje w kuchni?

Uwielbiam smaki innych krajów. Japońskie sushi – surowa rybka pychota polecam wszystkim. Hiszpańska paella z owocami morza. Grecka musaka, aż mi ślinka cieknie na samą myśl. Ale zawsze po długiej podróży wracam do polskiej kuchni. Nie ma jak w domu :) Nigdzie nie ma tak dobrych pierogów, zupy pomidorowej, młodej kapusty mojej mamy, kopytek, kompotu z truskawek. Mamy do czego wracać:) Kotlet mielony może na talerzu też ładnie wyglądać.

-> Danie główne czy deser?

Jeżeli już mam wybierać to oczywiście danie i to danie mięsne. Jestem mięsożercą i nie wyobrażam sobie by było inaczej :) Desery też lubię, ale nie aż takie bardzo słodkie. Natomiast uważam, że wszystkiego trzeba w życiu spróbować.

Zapraszam do mojego pamiętnika w wersji ele o wdzięcznej nazwie potrawka :)

-> Chcesz się ze mną skontaktować?

Mój adres e-mail: monika_ziarek@o2.pl

20150624-111844.jpg

Krem z cukinii

Polecam krem z cukinii to pyszna wiosenna zupa:)

Składniki:
3 średnie cukinie,
3 ziemniaki,
3 łyżki śmietany 12%,
3 ząbki czosnku,
1 litr bulionu/ może być kostka,
przyprawy: sól, pieprz, tymianek
oliwa z oliwek do duszenia cukinii

Przygotowanie:
Cukinie myjemy, i kroimy w plasterki ok. 1 cm. Rozgrzewamy patelnię i na oliwie dusimy cukinę, aż zmięknie. Obieramy ziemniaki i kroimy w kostkę. Cukinie, ziemniaki łączymy z bulionem w garnku. Doprawiamy. Gotujemy ok. 15 minut (tak, aby ugotowały się ziemniaki). Wystudzoną zupę miksujemy i zabielamy śmietaną. Podgrzewamy zupę na małym ogniu. Krem można podać z grzankami, bazylią.

20150616-201448.jpg

20150616-201502.jpg

Schab w sosie chrzanowym

Szybko i smacznie to określenia, które idealnie pasują do schabu w sosie chrzanowym.

Składniki:

  • 6 plasterków schabu ok. pół kg. mięsa,
  • 3-4 łyżki mąki do obtoczenia schabu,
  • 250 ml. bulionu (może być z kostki rosołowej),
  • 1 średnia cebula,
  • chrzan ok. dwóch łyżek (dodaje chrzan śmietankowy, ale można też dodać ostry w zależności od preferencji),
  • śmietana (12% lub 18%) ok. trzech łyżek,
  • przyprawy: sól, pieprz, liść laurowy,

Przygotowanie:

Schab obtoczyć w mące i podsmażyć z obu stron na wcześniej rozgrzanej patelni z olejem. Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na maśle dodać do schabu. Jak schab będzie zasmażony z obu stron zalać go bulionem, dodać liście laurowe i gotować ok, 30-35 minut. W szklance/ kubku przygotować składniki do sosu: chrzan i śmietanę, które należy wymieszać ze sobą (spróbować czy ostrość odpowiada), dodać trochę ciepłego bulionu ze schabu dokładnie wymieszać i dodać do mięsa. Gotować na małym ogniu ok. 10 min. Schab podajemy z ryżem lub ziemniakami:)

20150508-120807.jpg

Witaj, świecie!

Witaj na swoim nowym blogu!

Bardzo się cieszymy, że jesteś z nami! To jest pierwszy, przykładowy wpis. Możesz go usunąć logując się do Kokpitu i wybierając menu Wpisy.

Jeśli coś jest dla Ciebie niejasne, zapoznaj się z działem Pomoc:
http://blog.pl/pomoc

Zapraszamy również na nasz profil na Facebooku, gdzie znajdziesz aktualności, poczytasz ciekawe blogi, lub weźmiesz udział w dyskusjach z innymi blogerami:
https://www.facebook.com/Blogpl

Miłego blogowania! :-)